Asset Publisher Asset Publisher

Nadleśnictwo Prudnik w liczbach XII

50000 m3 wody mają magazynować powstałe w ostatnich kilkunastu latach zbiorniki małej retencji. Drugie tyle zatrzymają zbiorniki zaplanowane do budowy w niedalekiej przyszłości.

To wprawdzie niewielki ułamek ilości wody, która jest retencjonowana przez las i glebę leśną (w skali nadleśnictwa liczonej w dziesiątkach milionów metrów sześciennych). W małej retencji nie ilość jest najważniejsza. Stosunkowo niewielkie rozmiary zbiorników wynikają z założenia, że od ilości magazynowanej wody wyrażonej w m3 ważniejsza jest liczba miejsc jej gromadzenia. Takie rozproszone działania mają poprawić bilans wodny w jak największej liczbie leśnych ekosystemów. W obliczu postępujących zmian klimatycznych regulacja odpływu wody staje się jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed ludźmi. Pomijając problem huraganów, wzrost temperatury może być korzystny dla wzrostu i rozwoju drzew. Musi on jednak iść w parze z odpowiednią ilością opadów będących najważniejszym źródłem wody w lesie. Woda opadowa ma jednak to do siebie, że ucieka do morza i w głąb ziemi. W celu spowolnienia odpływu wody z lasu w nadleśnictwie realizowany jest program małej retencji górskiej. Tutaj także współdziałamy z przyrodą. Jej narzędziem są oczywiście bobry, coraz liczniej występujące na naszym terenie. Spodziewane efekty podejmowanych działań to:

- zahamowanie odpływu wody opadowej przyczyniające się do spłaszczenia fali powodziowej na obszarach podgórskich,

- poprawa bilansu wodnego w lasach poprzez ograniczenie odpływu wody i wzrost wilgotności siedlisk,

- mniejsze zagrożenie pożarowe i większa odporność lasu na susze poprzez uwilgotnienie mikroklimatu (tworzenie się rosy, mgieł),

- wpływ na estetykę lasu poprzez urozmaicenie leśnego krajobrazu,

- wpływ na bioróżnorodność poprzez stworzenie miejsc bytowania dla flory i fauny wodnej.